photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 28 MARCA 2011

Drogi pamięniczku !!
 Obudziłam się z okropnym bólem głowy, gdy otworzyłam oczy poraziło mnie jasne światło lampy . 
Gdzie ja jestem ??

Po kilku minutach byłam już całkowicie przytomna i usłyszałam głośne pikanie nad głową . Chciałam usiąść ale coś mnie powtrzymało, przezroczyste rurki biegnące wzdłuż moich rąk . To była kropłówka , a więc jestem w szpitalu , tylko co się stało ?
Gdzie mama z którą byłam na zakupach ? Jak się tutaj znalazłam ? Wiele pytań nasuwało się na myśl . Ale wiedziałam że muszę czekać , sama do niczego nie dojdę . Pamiętam tylko śliczną czerwoną sukienkę którą oglądałam i nagle lekkość która nie pozwała kontorolować mi własnego ciała . Nagle drzwi uchyliły się lekko i do sali wślizgnęła się mama . Poderwałam się aby ją przytulić , ale znów przeszkodziły mi te cholerne rurki .
- Leż kochanie spokojnie . Musimy porozmawiać . - Powiedziała mama składając ciepły pocałunek na mym czole . Jej łza spływała teraz po moim policzku .
- Co się stało ? Jak ja tu trafiłam ?
- Straciłaś przytomność więc zadzwoniłam po karetke .
- Przecież to zwykłe omdlenie . Nie jadłam dziś śniadania . Co się dzieje ? Po co mi wkuli te wszyskie wenflony ?
- Nie Amelko . To nie zwykłe omdlenie . Jesteś chora to znaczy Twoje serce jest chore i potrzebujesz przeszczepu .
Te słowa zabolały mnie najbardziej na świecie . Wiedziałam jak długo czeka się na takie operacje , musiałam pogodzić się z myślą że nie bawem zostawie wszystko na co tak długo prawcowałam . 
Zostawie mame , tate , przyjaciół , małego braciszka , no i jego ... Kajetana tego dzięki któremu życie nabrało sensu . Jego dotyk , uśmiech i te czekoladowe oczy w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia . Starałam się aby mój głos przybrał naturalną barwę , tak jak gdybym się nie przejęła tym co powiedziała mama . 
- Ile dają mi czasu ?
Nie zdążyła odpowiedzieć , do sali wszedł wysoki męszczyzna .
- Jak się czujemy panno ...
- Amelia . Amelia Tomczak .
- Bardzo mi miło jestem doktor Piotr Wilczyński . Będę się Tobą zajmował .
- Chce wiedzieć ile czasu mi zostało .- gdy wypowiedziałam te słowa mama rozpłakała się .
- Hmmm . Ciężko jest nam powiedzieć . Ale radze panience nie zakładać najgorszego scenariusza . Trzeba mieć nadzieje .
Te słowa sprawiły , że poczułam miłe ciepło w okolice serca . Doktor odwiesił tablicę z wynikami badań i wyszedł .
- Mamo jedź do domu prześpij się , zjedz coś , odpocznij . Dam sobie radę . 
Na twarzy mamy pojawił się uśmiech . Nie umiem go określij , ale to nie był ten sam uśmiech który towarzyszył mi przez całe życie . 
- Nie mogę Cię tak zostawić !

- Ależ możesz . Jedź zajmnij się Mikołajem i tatą . Ja dam sobie rade . Dali mi leki przeciwbólowe więc nie bawem zasne .
- Dobrze ale jutro przywiozę Ci książki, laptopa ... - Przerwałam jej tą wyliczanke .
- Ok , weź książki i dużo długopisów . Laptop nie będzie mi potrzebny . Mam to - gestem głowy wskazałam na leżący pod łóżkiem fioletowy pamiętnik . 
- Śpij dobrze aniołku . - Głos mamy załamał się po raz kolejny tego dnia . Ucałowała mnie i wyszła nadal płacząc .
Jak dobrze że Cię mam pamiętniczku tylko Ty znasz całą prawdę , tylko Tobię mogę ją powiedzieć . 
Ale teraz idę spać , bo ta gruba pielięgniarka dała mi chyba za dużą dawkę leku na sen .
Dobranoc ... Mam nadzieję do jutra ...
    PS. Zapomniałam Ci dodać że budzi się we mnie nadzieja. Ale to tylko mały zarodek ...


Komentarze

pamietnikowo tylko że to ma być pamiętnik a nie książka Kinga :P
Ale dziękuję za cenne uwagi ;)
31/03/2011 19:10:33
~mojezdanie szczerze mowiac, nie zrobilo to mnie wrazenia. mało profesjonalne jak na takie umieszczanie w internecie. poza tym zauwazylam bledy interpunkcyjne i nieliczne literowki. jesli chcesz to umieszczac w sieci - popracuj nad slownictwem i interpunkcja.
28/03/2011 21:15:15
pamietnikowo Czekam na komentarze !! ;)
28/03/2011 18:46:09

Informacje o pamietnikowo


Inni zdjęcia: Był sobie raz bezprawia czas bluebird11... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24zima ciąg dalszy kogabe... maxima24... maxima24