,,Mój umysł przyswaja obraz stopniowo. Przewrócony but, złamany obcas. Rozczapierzona dłoń, palce już sztywniejące. Zawartość torebki rozsypana na ziemi. Naga szyja wystajaca ze stanika niebieskiej sukni. Słynne zielone oczy otwarte i niewidzące. Usta lekko rozchylone, jakby próbowała coś powiedzeeć, kiedy umierała. (...) Czerwona kałuża rozlewa się, wpływa pod jej pozbawione życia ciało i wsiąka w spęknaną ziemię, przypominając mi o widzianych kiedyś podobiznach Kali, mrocznej bogini, która przelewa krew i miażdży kości. Kali niszczycielka. Moja święta patronka. Zamykam oczy, łudząc się, że to wszystko zniknie. (...) Ale kiedy otwieram oczy, ona nadal tam jest i patrzy na mnie oskarżycielskim wzrokiem.''
frag. ,,Mroczny sekret''
Inni zdjęcia: *** coffeebean1Szaszki. ezekh114... bominicniepasujexdRafałek Buduje bluebird11chad pablito21322132... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24