na zdjęciu Ewelina
piosenka na dziś: Kings of Leon - Pyro
/~/
jestem zmęczona.
ostatnio więcej dostrzegam.
więcej rozumiem.
więcej czuję.
jakby naprawdę, te 20 lat ukończone tydzień temu, nadały mi dojrzałości wewnętrznej.
dorosłam.
nie boję się marzyć,bo wiem,że mogę wszystko osiągnąć, jeśli tylko tego chcę i pragnę zrealizować.
swoim myśleniem wiele możemy zmienić, popsuć czy nawet sobie pomóc...
bo w końcu tak naprawdę jesteśmy więźniami własnego umysłu.
wiesz... często zadaję sobie pytanie 'kim jestem?'
wiem, co lubię, a czego nie.
czym można mnie zdenerwować, a czym rozweselić.
co w życiu przeszłam i o czym śnię.
ale czy to da odpowiedź na zadane pytanie?
niby wiem,dokąd zmierzam.
jesteśmy jak papierowe samolociki...
nie wiemy,gdzie poniesie nas los.
to przypadek albo może przeznaczenie...
w co już tam wierzysz.
o co chodzi w tym życiu...?
wiem na pewno,że nic nie znaczy ten świat bez miłości.
i najpiękniejszą, największą radością jest to,że gdzieś tam, ktoś, nas kocha i potrzebuje.
taka ludzka natura...
bycie kochanym i móc kochać.
to przecież takie piękne uczucie.
życzę tego każdemu.
tej prawdziwej
miłości.
(:
***
ależ się rozpisałam... jak nigdy. wyszło to ze mnie tak nagle. te refleksje i myśli.
po prostu.
f a c e b o o k (zapraszam)