przygotowanie do świąt idą pełną parą - juuuuuutro pełno sprzątania, gotowania, sprzątania jeszcze raz..
dzisiaj zabrałam się za wypożyczanie kolejnych książek z Kuczyńską, których znając życie, nawet nie ruszę:O
NIE ŚMIEJ SIĘ Z MOJEGO SNU, NO EJ:(((((((((((((((((
luuuuubię ten klimat świąt, no lubię! a tą moją "pasję" przypieczętujemy sobotnią święconką i malowaniem jajek hahah love max!
a tego pana na zdjęciu? kocham najmocniej, wiecie? <3