i kolejny tydzień męczarni czas rozpocząć, byle przeżyć i nagroda jak najbardziej udana, dwa tygodnie słodkiego lenistwa, już mi się to podoba! trzeba opić cały 1 semestr, że obyło się bez żadnej jedynki na koniec, hehehhee :D jutro czekają na nas 7 nudnych lekcji, na których znając życie będę spałaaaaaaa.. wszystko się zmienia, widzisz to? coś jest, a potem tego nie ma, przeraża mnie to wszystko. teraz trzeba stać się odporniejszym na to wszystko, przynajmniej tak brzmi moje nowe postanowienie noworoczne. nowy rok = nowe możliwości i szanse = pewnie w połowie stycznia się poddam, ale co tam! liczą się chęci w końcu:D
a tymczasem w głośnikach leci Sheller, na gg spam, a mi jakimś cudem nie chce się jeszcze spać.. oo.
Nikt się nie bawi tak jak PDG się bawi
Tak jak PDG się bawi to nie bawi się nikt!
Nikt się nie bawi tak jak PDG się bawi
Tak jak PDG się bawi to nie bawi się nikt!