To musi być coś więcej niż chemia, która napędza organizm. Mamy serca by kochać, uczucia by móc je ranić.
piękny weekend, tego mi było trzeba! sobota spędzona z najlepszą ekipą, jestem za powtórką.<3 dzisiaj słodkie lenistwo, na 16 do kościoła - w drodze porozmawiało się szczerze z Angelą, yesyesyes.<3 damy radę, razem damy radę, pyszczku :*. tydzień zapowiada się do zniesienia, tragedii nie będzie:). byle przeżyć ten tydzień i byle do kolejnego weekendu, ciskamy!:DDD