na wyjebaniu, spokojniutko
można? możnaaaa!
Wygląda na to, że lepiej jest nie wiedzieć, nie przeczuwać. Nie zauważać podświadomie tego miliona znaków w jednej chwili. Nie być w głowie. Być tak bardzo poza jak to tylko możliwe. Dać się oszukać czasem. Tak jest naprawdę lepiej.
Chciałabym czegoś normalnego, chociaż do końca nie wiem jak ma to wyglądać. Jaki ma mieć kształt czy odcień. Nie wiem zatem, czy będę w stanie określić czy to już to czego chcę czy jeszcze nie. A są przecież rzeczy, które tylko odbierają mi nadzieję. Zawsze będzie coś ważniejszego. Zawsze będę gdzieś uciekała, dokądś jechała lub skądś wracała. Przynajmniej myślami...
Użytkownik oss92
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.