a ja znów budzę się na jointowym kacu,
pękło dziś w nocy sporo tematu,
i chodź głowa ma nie zbiera się zbyd szybko
pozytywny uśmiech na twarzy zabłysnął.
pogoda na plus aż chce się żyć!
Sobota jest a mnie się nie chce balować znów to przez tą jebaną środę, makabrra.
Musimy troszkę zbastować pioneczka bo mama się martwi, bebechy rozpierdalają Ci środek
dziękuję Ci moja A :*
Kocham Cię !