W piątek wylądowałam w Poznaniu. Ten weekend będę również wspominać jak najlepiej !
Piątek spędziliśmy w 4- ja, Dagna, Szymon i Dawid. Zrobiliśmy pizzę, wypiliśmy co nieco, pośmialiśmy się i tak w sumie minął ten dzień :)
W sobotę zwiedzałam z Dagną Poznań, później dołączył się do Nas Dawid. Poszliśmy najpierw na obiad - naleśniki Później idąc Świątecznym Jarmarkiem skusiliśmy się na kasztany :O Bałam się w sumie spróbować, ale stwiedziłam, że smakują jak orzechowy ziemniak xD
No i oczywiście poszliśmy na lody, wcinałam słony karmel, całkiem niezłe ^^
No i wieczorem miałam iść z Dawidem do kina, ale jednak plany się lekko zmieniły.
Pojechaliśmy do jego znajomych, tam wypiłam w sumie tylko piwko. Bardzo pozytywne osoby, sporo się naśmialiśmy i o północy padł pomysł by iść do klubu.
Od samego początku Dawid się mną opiekował, przetańczyliśmy razem całą imprezę no i parę buziaków też było. O 3 odprowadził mnie do domu i tak się skończyła szalona noc :D