alohahaha, nie nie i jeszcze raz nie
zaczeło się, super plan lekcji naprawdę :(
już mi się nie chce na samą myśl
dzisiaj no zaspałam troszke, ale sie wyrobiłam, po apelu w którym dyra tłumaczyła korzystanie z toalety, poszłyśmy na kebaba z natalą, pozniej karol sie dołączył i poszlismy na miasto
teraz juz siedze w domku, i pójde z mamcią ćwiczyć ostro turbo spalanie haha
moje plany to zapisac się do teatru na nowoczesny, bo na iskrę nie chce iść
troche ruchu nie zaszkodzi haha
oka, spadam cwiczyc z mama :)