Zastanawiam się na którym zamku straszysz chłopcze.
Jest źle. Słuchając muzyki mam wrażenie że każda z tych smutnych piosenek jest o mojej sytuacji.
To już chyba rok odkąd na ciebie nie patrze.
Wplątana w cudzą pościel, w cudze sny.
życie upływa wkoło idealnego schematu.
Na co dzień uśmiechnięta. Korzystała z życia jak tylko się da. Bawiła się, chodziła na imprezy,
śmiejąc się, że życie singla jest świetne. Ale wystarczyło, że przyszła do domu. Wtedy najbardziej
potrzebowała czyjejś obecności, kogoś kto przytuliłby ją, powiedziałby czułe słowo. Życie singla
przestawało być wspaniałe, a uśmiech znikał z jej twarzy. Była tak bardzo samotna, w swoim małym
świecie.
Ostatni okres jej życia, był cięższy niż myślała. Wiele wskazywało na to, że sobie nie poradzi. Bez
niego była taka słaba. W jej życiu przewijało się wielu chłopaków. Przystojni, mili, pociągający...
idealni. Wiedziała, że każda dziewczyna rzuciłaby się na nich, gdyby tylko miała taką szansę jak ona i
gdyby, któregoś zdobyła nigdy go nie oddałaby. Ale ona nie chciała. Każdy z nich miał wszystko,
ale nie miał jednego. Nie był nim. To decydowało o wszystkim.
mogę znosić samotność, kiedy wiem, że czekasz
zapraszam do pokoju zwierzeń
zobacz, mam to czego szukasz
zjesz ze mną kawałek namiętności?
- spotkałaś kiedyś idealnego mężczyznę?
- a Ty spotkałaś kiedyś UFO?
zawsze nad ranem wydaje mi się, że możesz być tu obok
mieszkasz w mojej myśli, w mojej głowie, w moim sercu
oklaski dla tego pana za frajerstwo
może gdybym założyła czerwony kapelusz, to byś mnie zauważył. prawda?
jesteś blisko i już mam wszystko
bliższy memu sercu niż lewe płuco.
Rutyna wdziera się tam, gdzie człowiek znudzony jest codziennością.
W życiu czasem już tak bywa, że księciem z bajki okazuje się brzydal.
Nie przegonisz myśli, w których zawsze istnieje jakaś odrobina prawdy.
Na rozstaju dróg stoi zawsze dylemat.
Każda kolejna rana utwardza pancerz otaczający słabe serce.
Pisała : Niusia.