coraz trudniej trzeźwo myśleć.
nie zawsze żyję dobrze, bo żyję chwilą
jest tak samo , może tylko trochę smutno . Nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć . I jest trochę pusto , znowu jest rano i znów uwierzyć trudno , że marzenia się spełniają
Chociaż często Cię olewam to , to wcale nie znaczy , że jesteś mi obojętny . Tak czasem jest po prostu łatwiej . Ignorować rzeczywistość i iść do przodu
On jest objęty moimi prawami autorskimi , więc żegnaj .
brakuje mi tych wieczorów , tych rozmów do drugiej , tego jak płakałam ze śmiechu , potrzebuję Twojego głosu , żeby nie było już tej ciszy . Ciebie mi brakuje .
też dobrze wiesz, co znaczy w życiu pusto, i nie masz już dla kogo patrzeć w lustro.
Zabawa w miłość kończy się bliznami, których nie da się usunąć