Dziś nie wyglądam wystarczająco słitaśnie, abyś chciał zwrócić na mnie uwagę. Sorry.
wszyscy mówią zawsze, że nienawidzą poniedziałków. ja tam mam wyjebane jaki jest dzień bo wiem, że i tak będzie do dupy..
Danio jest metodą na głoda ! A co jest metodą na Ciebie ?
nie musisz się już chować za drżącym dymem papierosa.
Nawet jeśli jesteś jedną z najgorszych rzeczy które mnie spotkały w życiu to nie żałuję że Cię poznałam .
Byliśmy wtedy blisko, a tak daleko dziś.
zapomnij w ogóle o tym, że byłam.
od kiedy cię spotkałam wiem że miałam spotkać cię.
wiem że z tobą bedzie mi najlepiej
czy masz szczęście, czy ktoś ma w ogóle szczęście?
po chuj godzić się i podawać innym rękę? rozejrzyj się, przecież jest tak obojętnie
witam w realu, to czysta brudna prawda, nienormalna i nieprzewidywalna prawda, prawda, niepodważalna prawda
moje myśli biegną w strone twoich oczu,twoich ust.
W ramionach mych roztapiasz się jak lód.
Wczoraj. Kilka godzin. Momentów. Chwil. Kilka oddechów. Dotyków. Twoje dłonie, oczy, usta.
Nie jestem jedną z tych, które możesz przedstawić rodzicom.Jestem tą, której Twoi rodzice nie pozwolą Ci opuścić.
Byłeś mój. Tylko dla mnie. Tylko ja i Ty. Cały świat na marginesie. Ja i On.
Mam wrażenie, że pogoda jest adekwatna do mojego nastroju. Tam deszcz, a u mnie łzy. Tylko, że po deszczu wyjdzie słońce, a po moich łzach nie będzie już nic
czytając smsa od niego sprzed kilku miesięcy, popijając wódkę, paląc papierosa i słuchając tej głupiej piosenki, którą on jej puszczał, zastanawiała się, co to właściwie jest miłość.
śmieje się z byle czego, a ludzie proszą mnie o numer do mojego dilera .
nogi mi zmiękły, gdy z Twoich ust wydobyły się słowa zacznijmy wszystko od początku
Napisanie mi nara brzmi jak spierdalaj.