W Twych włosach są moje ręce
Na ustach oddech tęsknoty
Ciało przy ciele tak blisko
Splecione zapachem miłości
Na szyi szept pocałunku
Dreszczem okrywa ciała
Magia w sercach nas wita
Miłości dusz spragnionych
W jego głosie mieszkają słońca
Roztapia moje złowieszcze myśli
Kąśliwe jak pszczoły w upalne lato
A jego głos tańczy we mnie zmysłowe tango
dotknij mnie
niech odpłyną
splatane nieprzychylne myśli
zabierz mnie
tam gdzie
jutro jest snem niedokończonym
Uśmiecha się do mnie, tym najpiękniejszym ze swoich uśmiechów, widzę iskierki ciepła w jego ciemnych oczach. czuję ucisk w żołądku.. wiem że go kocham .
Nie było mnie dla nikogo. Siedziałam w swoim ulubionym krześle , z kubkiem herbaty , po raz pierwszy w życiu ucząc się czerpania radości z bycia sobą
'Czuję się rozrywana na małe kawałki... Czuję jakbym traciła duszę. Czuję się zamknięta w niewidzialnej skrzyni. Dobijam się. Próbuję się wydostać. Opadam z sił. Przegrałam. '
W doniczce hodowałam nasze marzenia. Może to i lepiej, że zapomniałam podlewać
`Urodziłam się ze zbyt małą ilością środkowych palców.`
Analizuję.. Każdą rozmowę , każdy gest , każde słowo , każdy ruch jaki wykonałam w twoją stronę by zrozumieć.. Co zrobiłam nie tak.
' kocham ' - dla mnie to tylko marne kłamstwo , marny dźwięk .. którego teraz tak bardzo mi brakuje.
i to jakże czułe 'nara' na pożegnanie.
Może i jestem zepsutą małolatą, która czasami nienawidzi siebie samej. Może czasami denerwuję się i komplikuję swoje życie. Może jestem jeszcze 'mała', ale potrafię bardzo kochać..
Uwielbiam ten moment, kiedy chcę do Ciebie napisać, ale Ty jesteś szybszy...
A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej.
Mój Książę to idiota. Ma ktoś więcej żab ?
Brakuje mi tych wieczorów , tych rozmów do drugiej, tego jak płakałam ze śmiechu , potrzebuję Twojego głosu , żeby nie było już tej ciszy .. Ciebie mi brakuje ..
_________
dobranoc, do jutra <3.