mamo! nie jestem uzależniona od komputera, tylko od osoby, z którą piszę!
mm, widzę że dużo komentarzy. głosować, głosowaliście, ale i tak kilka jest na nie. mam rozumieć że Wam się nie podoba i mam przestać tak? jeżeli tak chcecie, nie ma sprawy.
- wiesz co lubię najbardziej?
- no?
- leżeć na łóżku z słuchawkami w uszach i patrzeć w sufit.
- czemu akurat to?
- bo kiedyś jak to robiłam, on zawsze pisał..
Miejmy wyjebane na to co będzie jutro.
Dziś można się bawić,
Mieć nadzieje, że jutro świat przestanie istnieć.
- a co jeśli Cię kiedyś zostawię?
- to Ci tak wpierdolę, że już żadnej nie dotkniesz. :D
Nawet 2012, Paranormal Activity, strzelanina, bombardowanie czy zawalenie klasy nie jest straszniejsze od 7 nieodebranych sygnałów od mamy. :D
są granice słowa 'przyjaźń' , które Ty zbyt często przekraczasz.
napisała sms`a do Pana Boga: Mistrzu, spraw bym w Jego oczach była najpiękniejsza do końca świata, dobrze? odpisz.
jesteś moją lampką przy łóżku, moją malinową herbatą, ołówkiem w piórniku, pierścionkiem na ręce, porannym uśmiechem i bałaganem w głowie, jesteś mój rozumiesz?
Aż pewnego dnia zjawiłeś się Ty, po prostu spadłeś jak grom z jasnego nieba i zrobiłeś porządny bałagan w moim życiu i zmieniło się wszystko, dosłownie WSZYSTKO!
a o narkotykach niewiele wiem bo nie tykam, mój narkotyk to On i muzyka.
Mogę kochać tak mocno, że wszystko inne to nic.
Śnił jej się on. Tak, ten z zajebistymi, brązowymi oczami. Wysportowany, przystojny.
Była z Nim, codziennie chodziła z Nim po parku. Całował ją namiętnie a zarazem delikatnie.
Gdy się obudziła z uśmiechem na twarzy, poleciały jej łzy, ponieważ szalała za Nim! Nie mogła o Nim zapomnieć. Ale to był tylko sen. Wielkie rozczarowanie.
Kilka dni potem znowu jej się śnił. Myślała, że to jakiś znak, że powinna zrobić pierwszy krok na przód. Niestety.. Gdy tylko nadszedł taki cza , zobaczyła Go na żywo zmiękły jej nogi, serce zaczęło szybciej bić, jakby zaraz miało stanąć w miejscu. Czuła się jak w raju, nierealnym. Powiedział, że ma dziewczynę i ją bardzo kocha, nigdy nie przestanie. Nie mówiąc nic, żeby powstrzymać łzy, odeszła. Wróciła do domu, zamkęła się w pokoju i zaczęła płakać.
Dopiero po miesiącu zrozumiała, że Ona i On nigdy nie będą razem.
I tak zakończyła sie historia zwana "Miłością bez wzajemności".
~ Nats .