^
Jeden z tych gołębi przypomina mi gołąbka Dove.
Zdjęcie robione podczas ślicznego zachodu. Naprawdę ślicznego.
Nie ma to jak *magic hour*.
Tyle wam powiem, moje kochane dzióbeczki.
I pamiętajce: strzeżcie się przed redundancją i pleonazmami!
; *