Szkoda,że Sylwester już się skończył,ale pociesza mnie fakt,że jeszcze trwa karnawał.
Co do świąt to fajnie je spędziłam z rodzinką.Przez ostatnie pare dni denerwował mnie komputer bo ciągle albo czegoś nie odczytywał,albo się zacinał itp...
Jutro czytam w kościele Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Efezjan(jak to zabrzmiało!) i mama co chwilę mnie poprawia:
*mów wyraźniej!
*mów głośniej!
*ja na twoim miejscu tu zrobiłabym przerwę!
... itp itd...
No a poza tym nic nowego u mnie
Pozdrawiam tych po prawej ----->
i pozostałych