Na losu kartach znów spiszemy strofy
sumując nasze dokonania i głupoty
a uczuć dotyk znów przyniesie uśmiech
karmiąc nas tym, co ludzkie, aż w końcu uśnie
by wrócić później i zachwycić sercem
balans na równoważni - smutek i szczęście
nie trzeba więcej, tylko ufaj nadziei
nie trzeba więcej, tylko pamiętaj o nas
przeciw wszystkiemu co ciągle nas dzieli
przeciw wszystkiemu co chce nas pokonać.
Dziś zamknę oczy, policzę do dziesięciu
pstryczek, nim otworzę je, życie nabierze sensu
i kolory tęczy znów chwycę bez trudu,
bo życie to największe ze wszystkich cudów.