"Gdy odchodzę od niego obrażona - Idzie za mną..."
''Gdy patrzę na jego usta - Całuje mnie...''
''Gdy go popycham i biję - Chwyta mnie i nie puszcza ...''
''Gdy zaczynam do niego przeklinać - Całuje mnie i mówi, że kocha ...''
''Gdy jestem cicho - Pyta,co się stało...''
''Gdy go ignoruję - Poświęca mi swoją uwagę ..."
''Gdy go odpycham - Przyciąga mnie do siebie ..."
''Gdy mnie widzi w najgorszym stanie - Mówi, że jestem piękna ..."
''Gdy zaczynam płakać - Przytula mnie i nie odzywa się słowem..."
Ideał który nie istnieje.. Ale chodźby znaleźć w facecie jedno z tych scen..
[wiosennie.. na zbiórce zastępu..]
Gdzie zgubiłam swego mężczyzne?