"(...) Kiedy tata Sam upija się, staje się nieznośny. Bije swoją rodzinę. Czasem związuje mnie i zostawia na tyłach domu. Czasem zamyka mnie w garażu. Ojciec Sam lubi pić krew. Nakazuje mi: "Idź i zabijaj". Na tyłach naszego domu spoczywają niektórzy. Głównie młodzi, zgwałceni, zarżnięci. Ich krew już nie płynie. Zostały kości. Ojciec Sam czasem zamyka mnie na strychu. Wyglądam wtedy przez okno i patrzę na świat. Czuję się jak odmieniec. Nadaję na innych falach niż inni. Żeby mnie powstrzymać, musicie mnie zabić. Uważajcie policjanci! Zastrzelcie mnie pierwsi, albo ja się za was zabiorę. Tata Sam jest już stary. Musi pić dużo krwi, żeby pozostać młodym. Miał zbyt dużo ataków serca. (...) Jestem Belzebubem. Jestem tłuściutkim Behemotkiem. Uwielbiam polować. Chodzić po ulicach i wypatrywać zwierzyny. Smacznego mięsa. (...) Kobiety w Queens są najpiękniejsze ze wszystkich. To pewnie przez wodę, którą piją. (...) Chcę się kochać ze światem. Kocham ludzi. Nie pasuję do Ziemi. (...) Ludzie z Queens! Kocham was. Chcę wam życzyć udanej Wielkanocy! Niech Bóg was błogosławi w tym i następnym życiu. Na dziś mówię do widzenia i dobranoc. (...) Panie Borelli, nie chcę dalej zabijać, ale muszę złożyć hołd ojcu. Chcę, aby nękały pana moje słowa. Powrócę. To znaczy pif - paf. Z poważaniem. Mistrz morderstwa. Pan potwór."
Seryjni mordercy<3
Inni zdjęcia: Obsesja. tophotKiedyś tophotProgress pamietnikpotwora1413 akcentova;) virgo123;) virgo123:) dorcia2700Ojciec i syn acegNartostrada ? ezekh114Osiedle domków bluebird11