loveourlove ahh....śliccnie MarĆc... ;**
a i dziękuję za trzymanie kciuków...choĆ i tak zadobrze to mi nie poszło...;///
heh...jednak moja noĆc wczorajsza stała sie nieaktualna...i razem jesteśmy jednak....bo to ja pomniełam ten fakt...ze wogóle jeszcze o tym nie rozmawialismy...i jednak wierzy...i ufa...więc nie jest tak źle....^^
taa...i tak to co małym druczkiem to prawda...ale cóż narazie trzeba z kims młodszym byc...
kiedys moze sie to zmieni....^^
ja apetyczna??hmm...pysznie brzmi...ale raczej połączone z Twoją osobą... xD