córa mojego brata ciotecznego --- ma już 3 miesiące a za miesiąc będą chrzciny :)) waży juz 5 kg a pomyslec że jak się urodziła to miała zaledwie 2300:)
Gosia jest rewelacja , sama próbuje się podnosic, widzi juz kolor niebieski, czerwony a teraz pracuje nad zielonym :) jest niesamowicie ruchliwa , kopie macha łapkami najchetniej już teraz zwiedzała by cały świat :) No i jak oczywiscie nowe pokolenie reaguje najlepiej na nowości techniczne , typu telefon , komputer , telewizja , czy tez mój aparat :)
Ale.............. lubi jak jej spiewam kołysanke " U wojtusia z popielnika" --- nie wiem czemu ale na ta kołysanke bardzo dobrze reagują maluchy :) jak sie opiekowałam rocznym dzieciaczkiem to zawsze przy niej sie uspokajał i szybciutko szedł spac :)
Naokoło mnie pełno małych dzidzi , cosik mnie ostatnio tez wzięło , coraz starsza jestem a tu nic ---- instynkt macierzyński coraz bardziej daje o sobie znac :p :)