huehue, pierwsze zdjęcie razem ;)
przyjechał Kondzio, i jak zwykle nie mam czasu na dodawanie notek..
albo się bijemy, albo gdzieś łazimy ;]
w środe gramy sparing z Tomicami, ale lepszy z nimi niż w ogólne. ; ]
wczorajszy mecz.. kolejna porażka, ale śmiesznie było ; ]
jutro szkoła, nie uczyłam się nic.. totalnie nic..
mam nadzieję, że nie wyłapie żadnej bani ; ]
ciągle czekam, na konkurs z polskiego.. rozchorowała się pani i ciągle go opóźniają..
teraz zmykam pożegnać się z Kondziem i ciocią ;] paa:*