dobra jestem po meczu, nie będę o nim pisać bo za dużo tego ;D
jednym słowem wielka masakra. oo taak to dobre słowo. ; ]
ale przynajmniej poszłam sobię nad Skawę, i rąbnęłam się do wody *__*
jutro komunia, ale nie chce mi się na nią iść, chyba oleje i pójdę na mecz.
Grają Bulowice ze Skawą, oczywiście że Skawa wygra ! boo są prooo ;)
teraz oglądam Pamiętniki z Wakacji ;D szkoda, że powtórki lecą ;D
i pomału zbieram się na spacer z Mamcią i Bartusiem ;*
bajo ;*