W przerwie między umieraniem a denszeniem :3
Jeszcze ogólnie rzecz biorąc przed 'wyrzutem',
ale i tak trochę mi się oberwało.
Mogę częściej chodzić na tego typu imprezy.
Do kolekcji mogę dołączyć 'podryw na makijaż' 8DDD
Wczorajszy dzień był bardzo udany.
Uwielbiam umawiać się na 13
i dostawać smsa o 11.30
czy nie problem jest je troszkę przyspieszyć.
Plamka i jej pomysły :D
Jednak uwielbiam ją i tak :3
'Wiesz nie jadłam śniadania i może...'
'Lepiej mów co chcesz jeść a nie bajeruj' 8D
Czytaj obie super się żywimy.
Żwc oblegany przez białe koszulki.
Teraz raczej już nie są białe...
Eksplozja kolorów yey! <3
Tyle pozytywnych emocji.
Tyle radości :3
A wieczorkiem co?
Maraton trudnych spraw...
Nie, nie moi drodzy nie chodzi mi o ten program.
Ja mam swoje własne 'trudne sprawy'
i rozkminy roku,
które rozwalają na łopatki :D
'Nawet nie mam siły się śmiać tak jest ciepło'
'Sorry mała.' 'Chyba sorry rodzynko'
'Fu ale ten dziób. Skreśla na początku.'
'Wyzwalasz we mnie potwora o.o łałała' 8D
I weź tu bądź normalny.
Przy takich znajomych nie da się :P
Nie martw się mówili.
Nie zastanawiaj się mówili.
Nie czuj mówili.
I wiecie co?
Nawet dobrze mówili :D
'Co ma być to będzie...'
Plan na dziś:
Ogarnąć śpiewając
a wieczorem wyciągamy matę :3
Wow fantastic baby.
Dance! I wanna dance, dance, dance
Fantastic baby.
K-popowo tez dziś będzie :D