I po wycieczce...
Szkoda tylko, że pogoda była kijowo i było tak zimno, że jeeeejku...
OMG! Moja mama posądza mnie o anoreksję! A to tylko dlatego, że zapadły mi się żebra i delikatnie policzki...! No bez przesady mamo. To nie powód do takich oskarzeń! No helloooł ja dorastam.. (tsaa jasne) Przecież widzi jak jem, sama mnie do tego zmusza, a na wycieczce przytyłam 1 kg...
Ojj Weru$$ Grabisz sobie, grabisz... Twoja sielanka zbyt długo nie potrwa. Możesz być tego pewna!
BILANS:
- śniadanie - chleb z pomidorem
- 2 śniadanie - nic
- obiad - mięso z kurczaka (bez ziemniaków)
- podwieczorek - kilka paluszków i jedno ciastko <!!!!!!!> ;/
- kolacja - ...
ĆWICZENIA:
- 300 brzuszków
- 20 min- rowerek
- 20 min skakania na skakance
- 150 przysiadów
Tylko obserwowani przez użytkownika nikomelody
mogą komentować na tym fotoblogu.