najlepszy weekend ever *.* dobra faza many :D a wczoraj Szn z mordkami, również udany :)) kupiłam sobie skarpetki ! oczywiście nie obeszło się bez małego zgubienia.... dzisiaj sprawy szkolne, jutro również. zakończenie to już tylko formalnośc. wakacje uważam za rozpoczęte *.*
" gdyby nie garstka tych, którzy dają mi to światło
to już bym na cmentarzu pewnie miał grunt na własność
najmniejsza przykrość, potrafi bardzo zranić
taki jestem, i co mam się z tego powodu zabić ?
nie mogę tego zrobić a potrafiłbym tak czuję
nie mogę zostawić tych, których kocham i szanuję
nie mogę, po prostu to jeszcze nie jest czas na to
nie jeszcze, nie teraz, nie dam satysfakcji szmatom! "