photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 13 LISTOPADA 2019

Robisz mi w głowie burdel większy niżli powinnaś.. ranisz mnie jak nikt inny i wciąż to do Ciebie nie dociera. Nie wiem, czy zaprzeczasz tym myślom, czy jesteś aż tak ślepa. Po raz pierwszy od wielu lat po Naszej rozmowie i Twoich wiadomościach poczułam, że nie jesteś rodziną, że nie chcesz nią być. Pierwszy raz poczułam się realnie jak ktoś przy kim nie chcesz być, bo jest to dla Ciebie jak to ujęłaś w chuj obciążające i ograniczające. Najwidoczniej pisanie dzień dobry, jak się spało/jak się czujesz, gadanie o pierdołach, o tym co u nas i dobranoc, które sama zapoczątkowałaś to ogromne obciążenie dla kogoś tak wyzwolonego jak Ty. Nie chce mi się już być na siłę, bo nie jestem, nie byłam i nie będę. Skoro nie umiesz mnie kochać bo jesteś popaprana psychicznie to pozwól mi żyć bez Ciebie i bez tego wszystkiego co za sobą niesiesz. Po ponad 4dniach ciszy, miałam jeden dzień rozmów z Tobą i wiesz co.. jestem rozpierdolona psychicznie znowu. A tak byłam po prostu pusta.. wolę pustkę od tego wewnętrznego rozpierdolu, który robisz, bo kiedy się pojawiasz wcale nie czuje się lepiej.

Info

Komentowanie zdjęcia zostało wyłączone
przez użytkownika nightvenom.