Zdjecie beznadziejne, nie miałam czego dodać :D (Basia, na Twych fotkach wyszłam fatalnie xd)
Aaaale było wczoraj świetnie! :D
Żałuję, że nie pojechałyśmy na MMF w piątek, ale wczoraj to i tak było dużo wrażeń :D
Rogucki ma świetny głos, nie tylko jak śpiewa :D jak mówi o 'pośladeczkach" też :D
Lubimy obserwować ludzi, zwłaszcza takich odmiennych :D
Poza tym w tak ogromnej grupie nieznajomych ludzi można udawać kogo się chce.
Czułam się wolna na tak ogromnej przestrzeni.
Nic nie pobije jazdy autobusem z Muchowca na dworzec xD
Nie dośc, że było tak ciasno, że nie trzeba było się trzymać (jak to Basia stwierdziła) to jeszcze te śpiewy :D
Ludzie, którzy się nie znali wyli na cały głos piosenki dżemu, ludowe piosnki jakieś, kolędy :D
"Panie szofer gazu, panie szofer gazu, bo pół litra jest w garażu" xdd
Lubię jak ludzie się jednoczą :)