Moje dłonie każą mi tęsknić za Tobą.
Nie wiem co mam robić. No kurwa, nie wiem. Jestem załamana, łzy same płyną. Pomyśleć, że jeszcze dziesięć minut temu byłam taka szczęśliwa. A teraz? Z serca wycieka mi miłość. Dziurawego serca nie napełnisz miłością. Nie wiem czy umiem kochać, już naprawdę kurwa nie wiem. Raz jestem obojętna i szczęśliwa a innym razem ból rozkłada mnie. Nie umiem opanować emocji i swoich przeżyć. Serce mi drży na myśl o Nim, ale nie wiem czy go kocham. Już nie chce nikogo kochać. To boli. Cierpię. I płaczę.
Bo kiedy Ciebie nie ma, niewiele istnieje, wiem, że tak trzeba, ale kurwa oszaleje teraz.
Pamiętam ten dzień w którym go poznałam. Zakochałam się. Od pierwszego słowa się zakochałam. Wiedziałam, że będzie trudno, ale jeśli chcesz dostać się do raju musisz przejść przez piekło. Nie rozumiem Go. Dziś śmiało mogę powiedzieć, że nic sobie nie zarzucając moich łez w jego rękach spoczyna wina. Dzisiejszy konflikt sprowokował on. Chyba pierwszy raz w życiu byłam tak bardzo szczera, a on osądził mnie. Nie chciał uwierzyć w ani jedno moje słowo. Skoro on nie wierzy, to jak ja mogę mu zaufać? Niby chciał odbudować wszystko, ale jak ja mogę mu wierzyć, skoro on nie ma do mnie za grosz zaufania. Serce mnie boli. Naprawdę kurwa mnie boli. Z trudem łapię oddech. Muszę odpocząć od tego wszystkiego. Mam zszarpane nerwy. Wystarczy jedno Jego słowo, żeby doprowadzić mnie do płaczu. Tęsknie za nim. Przez dwa miesiące nie zaznałam ani grama czułości i miłości od niego. Teraz wiem jak boli nieodwzajemniona miłość. Cholernie boli. Mogłabym powiedzieć, że mam dość, że nie chce żyć (co jest po części prawdą). Już nawet nie mam ochoty się ciąć. Jest mi po prostu smutno. I zawiodłam się na Nim.
Absolutna miłość jest trochę samobójcza.
Muszą ogarnąć ten burdel w swoim życiu. Muszę wziąć się za siebie. Nie chce już z nikim być. Nigdy. Nie masz już NAS. Jestem tylko Ja i On, osobno. Daleko. W innych krajach. Bardzo daleko. I wcale go tutaj nie ma. I wcale nie jest fajnie. Bo udając szczęście ja po cichu umieram. Proszę Cię, Boże, daj mi cierpliwość. Błagam o nią.
jestem zakochana po uszy.
jestem cholernie zaślepiona.
mam złamane serce.
jestem Nikim. panna Nikt.
Ćwiczenia, przywitajcie się ze mną. Będę tak długo to robić, aż zdechnę ze zmęczenia. Zero jedzenia. Zero..
Przecież dam sobie ze wszystkim radę. Przecież jestem tak zajebiście silna.
Inni zdjęcia: *** coffeebean1Szaszki. ezekh114... bominicniepasujexdRafałek Buduje bluebird11chad pablito21322132... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24