"Wnikliwy umysł Świra rzeczywiście nie był podatny na złudzenia. Można go było wyłączyć jedynie za pomocą sztucznych spowalniaczy. Filip zwykle wybierał wódkę. Pierwszy kieliszek przytłumiał nadmierną spostrzegawczość, drugi blokował zbyt czułe uszy, trzeci uspokajał powonienie, przy czwartym zmysły Filipa przypominały wrażliwością zmysły większości ludzi, ale nawet piąty kieliszek nie radził sobie z nadmiarem myśli."
Hanna Kowalewska-Maska Arlekina
wczoraj było ciężko a dziś znów Hajfa.