zdjec brak.
postanowilam myslec.
powiedzial mi ktos ze jego zycie jest chujowe.
doszlam do wniosku ze zycie jest takie samo jak my.
bo to my jestesmy zyciem,my tworzymy swiat.
zyjemy jak chcemy i jak nam rozum podpowiada.
obrazajac to jak ktos zyje obrazamy wlasnie jego, jego swiatopogląd,jego świadomość...
jestesmy panami samych siebie i sami w sobie.
człowiek moze tworzyc, człowiek moze niszczyc.
czym wiec rozni sie od boga?