wosie, daj się ogarnąć. znów nic nie umiem,
znów jest 1.30 a ja nie śpię, znów nie wstanę
do szkoły. nagle 10000 spraw do załatwienia, masa sprawdzianów,
i ciągle za mało czasu ;/
''tak często Cię widzę, choć tak rzadko spotykam,
smaku Twego nie znam, choć tak często Cię mam...
...na końcu języka''
odpuszczam bo czasem trzeba