Kocham ten stan, rozkoszne sam na sam
nie ma kumpli, nie ma nie przyjaciół nie licząc 20 w paczce papierosów których już nie mam.
Misja na lipiec jest prosta, skołować ekipe i zorganizować jakoś się na woodstock. W tym roku musi wypalić, jak ktoś jedzie to pisać wpierdolimy sie razem do pociągu i przezyjemy zajebiste 3 dni.
Spać! przespać rok, siedem lat! Usychanie tkanek. Potrzebuje normalnego snu w godzinach nocnych! Jak ktoś tanio sprzeda to pisać.
Jutro wolne o ile przezyje dzisiejszą noc w biedronce :*
Zaraz ide coś zjeść bo na 21 go to work.
Cytując tandetne cytaty wielkiego G. które są gumowym fundamentem moich ideałów piszę:
Wpis ten dedykuje wszystkim których spotkałem na swej drodze z wyjątkiem nowodworskiej drogówki.
w oryginale: Wszystim których spotkałem na swej drodze (z wyjątkiem łódzkiej drogówki) Strona 1 książki ze zdjecia.
PAPASIE:*
Inni zdjęcia: Logistyka pamietnikpotwora1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24