Nic a nic. Kolejna ambitna notka, mająca na celu pobudzić morale trzecich osób, motywująca do dalszego działania i samego mnie? Dla niektórych to nic, dla mnie to coś. W sumie, może się będę powtarzać, ale napisze i jeszcze raz, i tak wiele tematów poruszam po kilkadziesiąt razy, więc teraz nic się nie stanie. Blog, ta całość jest dla mnie nie po to, by wymądrzać się o rapie. Nie. Nie znam się na rapie, tylko go słucham. Wylewanie słów na "papier", w tym wypadku na ten blog, jest dla mnie pewną formą hm, relaksu. Relaksu, który pozwala mi zapomnieć o całym świecie, o tym co mnie otacza. Nie dosłownie oczywiście, bo jednak piszę o tym co mnie w pewnym sensie boli, droczy, dokucza i wkurwia. I za każdym razem gdy napisze co mnie boli, droczy, dokucza i wkurwia jest mi lepiej. Strasznie lepiej. I wcale nie musi nikt tego czytać, ważne, że ja, powtarzam JA, mogłem wylać gdzieś wszystkie myśli. W pewien sposób, pokazuje swoją osobę, kim jestem, ale mi to nie przeszkadza, jestem otwarty na ludzi. Teraz pewnie polecą komentarze czy inne " dlaczego w takim razie się nie ujawnisz?" BO NIE. Mam prawo do jakieś prywatności. Po za tym, wielu ludzi nie dostrzega to co piszę, dostrzega tylko dobry rap i przez jego pryzmat robię sobie jakąś sławę bo go wrzucam. A nie o to tu chodzi, dlatego się nie ujawnię. Drugą stroną tego wszystkiego, jest to, że przez ze mnie ludzie łapią refleksje. Fajnie, że niektórym chce się czytać te wywody, bo to z jednej strony miłe a z drugiej motywuje do dalszej roboty. I wiecie, nie ma mi co schlebiać, bo nie jestem nikim wielkim, jestem mały, szary, człowiek który czasem ma ochotę wykrzyczeć co go tak naprawdę boli i wkurwia. Tak samo, nie ma mi za co dziękować. Wszystko to, że wy otwieracie w sobie nowe poglądy jest wyłącznie waszą zasługą. Ja wierzę, że to wszystko siedzi tak naprawdę w każdym człowieku, tylko nie każdy potrafi to uwolnić. Ja też mam z tym problemy, ale walczę, i walczyć będę zawsze. No, słowo na środę(?! dzisiaj chyba środa, przez wakacje tracę poczucie czasu) uważam za zakończone, pozdrawiam. Kocham żyć, dobrze wiesz, że nie zmienię nic, kocham dni, dzięki nim, jestem tu, to jeszcze nic...
Inni zdjęcia: Spring quenPostne refleksje c.d. locomotivPostne refleksje locomotivStadion żużlowy paulsa34133. atana... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24