No i mamy 2013.. ;)
Jest 2 stycznia. Pasuje zrobić podsumowanie zeszłego roku:)
Tak więc : To był najlepszy rok w moim życiu !
*Stałam się samodzielna
*Doszłam w 7 dni na jasną góre
*Doceniłąm to co mam.
*Chwyciłam się za naukę
*Pokochałam życie
*Stałam się pewna siebie
*Nie czuje już,że jestem grubym pasztetem
*Poznałam co to ból porażki i nauczyłam się z tym walczyć
*Przetrwałam : Karola , Adę, Jaromina, i wielu wielu innych
* Zaprzyjaźniłam się z Miśkiem
*Dostrzegłam ile znaczę dla innych
* Hmm.. Poznałam Michała B, Bartka Gargulca i wielu wielu innych..
Nowy rok przywitałam pocałunkiem, teraz liczę ,
że będe trenować na innym obiekcie, ale źle nie było.:)
I cóż mogę napisać o tym starym roku..
BYŁAM PRZEZ TEN ROK SZCZĘŚLIWA,BARDZO I ZA TO DZIĘKUJĘ LOSOWI !
Jestem szczęściarą.. Żeby teraz tylko jakoś się potoczyło z Michałem B. a będzie najlepiej
Trzymam kciki za to co mnie czeka <3!