Dzisiejsza wycieczka do kina- udana. Film był tak genialny ,ze po skonczonym seansie siedziałam wryta w fotel..
Przynajmniej pochodziłyśmy sobie z Marti po Plazie:) Kupiłyśmy Kini prezent na mikołajki- dobrzeee jest:)
ATLAS CHMUR -POLECAM.
To nic ,że wracałam sama na przednim siedzeniu, to nic,ze chyba zrezygnuje z funkcji przewodniczacej, to nic..:)
Ludzie są falszywi, serio:)
pozderki:)