Wstawiłam ze względu na kolory.. Taki krzaczek który rośnie niedaleko mnie i pięknie objawił swoje kolory jeszcze tuż przed zimą..
Zamiast pisać powinnam się uczyć, czytać.. Czas mnie ciągle goni.. Przez moje lenistwo i przez to, że się ciągle zawieszam i tracę na niebieskie migdały czas nigdy z niczym nie mogę zdążyć.. Trzeba to w końcu zmienić..
Egzaminy tuż tuż, dodatkowe prace na ocenę, lektury i jeszcze jakieś dodatkowe zajęcia.. Potrzebuję kogoś kto by mnie popychał do przodu..Sama jakoś chyba nie mam odpowiedniej motywacji.. A ciągłe nakazy mamy chyba przestają na mnie działać..
Już wczorajszy dzień spędziłam bardziej na przyjemnościach.. Dzisiaj przydałoby się trochę pracy..
Kiedyś jakoś nie przepadałam za książkami teraz to się zmieniło i cierpię bo nie mam na nie czasu.. Tyle pozycji już sobie ściągnęłam z internetu .. i chciałabym je koniecznie przeczytać, jestem strasznie do tyłu..
Skoro teraz nam nauczycielki 'odpuszczają' przed egzaminami by powtarzać itd.. to ja się boję co będzie po egzaminach..
Ostatnio słyszałam, że moja poprzednia nocia trochę wiersz przypomina..
Według mnie to raczej nie.. Po prostu postawiłam bardziej na moje jakieś przemyślenia.. Tak mi się lepiej chyba pisze.. ;]
Takie poplątane z pomieszanym.. :)
;*******