No to ten... Było to kilka dni temu. Rzucałam sie sniegniem z Duśką. No i teraz mam za tą swoją zabawe bo jestem chora. Znaczy sie juz prawie nie tylko katar został ale wracam do szkoły bo mi sie w domu nudzi. Duśka nie zachorowała bo ona ma zawsze szczescie. Nie mówie że chce zeby zachorowała ale ze sie jej zawsze upiecze. Smiesznie było:
-Aaaaa pług mnie zaraz przejedzie <strach>
-Ta co Ty, Ty taka gruba jestes ze nie da rady! :D
-Dzieki umiesz pocieszyc.
Ada i jej komplementy. Dobra koncze ide sie ogarnać... :D:*
A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść...? spytał Krzyś, ściskając misiową łapkę, co wtedy...? Nic wielkiego, zapewnił go Puchatek - posiedzę tu sobie i na ciebie poczekam :)
Inni zdjęcia: 1434 akcentova4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24