Ile można czekać, cały czas czas ucieka
Szkoda go na człowieka, co cały czas wciąż narzeka
Dość patrzenia, jak wszyscy, co się niby znają
Wciąż nasz temat tu rozpierdalają
Można jebać ich, niech spierdalają
Bez znaczenia dziś co nawijają
Czy to biznes, życie, street, mówię wam
Nikt ci kurwa nie da, jak nie weźmiesz sobie sam
Pieniądz to nie cel, to was gubi naiwniacy
Rób coś z sercem, a dostaniesz go na tacy