Michał
Biedny, jest teraz - cały wysypany. Złapał jakiegoś paskudnego wirusa. Szkoda mi go, do prawdy.
Dzisiaj upalnie, więc nie wychylałam praktycznie głowy z domu. Rozpakowywałam się, czytałam książkę, oglądałam właśnie teraz film - Baby są jakies inne. Ogólnir to mogłam dzisiaj gdzieś sobie wyjść, chociażby z tego względu, że za tydzień wyjeżdżam na Mazury. Z drugiej strony, to szczerze nie miałam ochoty. Kamila pisała na facebooku kiedy wracam bo w niedzilę jest jakaś " impreza " na Cierpiszu. Nie mam zamiaru tam iść i dlatego też jej nie odpisałam. Brzuch mnie juz zaczyna boleć , jak tylko sobie pomyślę, że w poniedziałek najprawdopodobniej muszę zerwać całkowicie znajomość z Nim. Normalnie pewnie bym mu to napisała, niechcąć wszystkeigo dobitnie wyjaśniać, ale nie mogę ze względu na tą cholerną bluzę.
Inni zdjęcia: Prawie Palenica. ezekh114Na tyłach. ezekh114... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24