Joł.
Dawno mnie tu nie było, bo tamty cały tydzień miałam zawalony sprawdzianami... Czy to jest normalne, żeby w tydzień pisać 6 sprawdzianów- tak SPRAWDZIANÓW i jedną kartkówkę.. Oh god ale co się dziwić, po chorobie zawsze tak jest...
Ćwiczenia już kompletnie sobie odpuściłam, nie mam na to czasu- ciągle tylko kuję i kuję ;) Znaczy no nie ciągle, ale po prostu już nie mam na to sił- w weekend mogłam po ćwiczyć, ale odpuściłam sobie już i oglądałam z mamą: LOL'a, Dom Snów i Zmierzch heheheheh xd
Dziś poszłam do szkoły na 8.55 i o 11 chyba 30 mama po mnie przyszła bo się źle czułam (y) zawsze spoko ;D