"Jednym uczyń nas,jak Ty...by kochać..."
Może jestem stoworzona do samotności? Może to nie przypadek,że z nikim się nie układa ? Tego nie wiem...ale wiem,że mam dosyć samotności jak każdy. Brakuje bardzo drugiej osoby...ale już straciłam nadzieje.Ostatnio? Wiele przemyśleń na temat mojego życia,ludzi których spotykam i rzeczy które robie,ale chyba nic konkretnego nie wymyśle.
Czas pokaże...