dzis jezdziłam na tym potworku jest swietna ,jak na nia wsiadłam to myslałam ze sie zabijemy tak eneria buzowała ledwo ja w stepie trzymała , ale ja lubie takie konie z dreszczykiem emocji ostatnio jezdziłam na takim koniu ze 2 lata temu w PGR na Gaucho
moja współpraca z Otella oficjalnie zakonczona juz normalnie jezdzi w rekreacji;((
szkoda mi jej, chciała bym teraz z Betti pracowac a nie z tymi Jesionem i Prutem:( ale i taknajbardzie z Otella
przyjechałam do stajni wsiadłam na Betii potem sie nia troche zajełam , potem z Otella troche z ziemi popracowałama potem wyczysciłam wszystkieee konie ze stajni ( było duzo roboty)
O boze jak Aga zobaczyjak ja jezdze teraz to mnie zabije chyba wg nie umiem jezdzic juz ( wtedy jeszcze jakos ledwo ciagnełam ) a teraz kompletna klapa cały czas w stzemionach a tak sie od nich odzwycziłam nie wiem czemy wg nie umiem na niektorych koniach utrzymac nog w strzemionach w kusie ćwiczebnym nie wiem cale zycie umiałam a teraz co poprostu nie wiem co sie ze mna dzieje, poprostu masakra. ratunku
ja chce do gównego moze naucze sie jezdzic jak człowiek znow
pOzdro