Na sportowo... bo dziś mam pchotę zostać w dresie ; )
Zapraszam do znajomych ; *
_________________________________________________________________________
Sylwester... ogólnie spoko, ale jeden incydentmnie wkurzył.
Wróciłam do domu o 7 rano, nie mogłam spać, więc leżałam, myślałam i płakałam -,-
Dziwnie troszkę...
Teraz zmykam na dwór z chłopakami.
Musimy pogadać na spokojnie...