hello Julcia :*!
notka na prośbę tej pani u góry, mam nadzieję, że będziesz bardzo zadowolona misiek haha <3 no a więc od czego tu zacząć? dawno mnie tu nie było. Tydzień pozytywny, aczkolwiek przepełniony nauką. Jeju, szczerze? jak tylko o tym pomyślę, to wszystkiego mi się odechciewa. Mam serdecznie dosyć szkoły i wszelkich rzeczy związanych z nią, a tym bardziej projektów. To nie na nasze nerwy, to zabiera tyle czasu i siły, trzeba być osobą o stalowym charakterze. Mniejsza o to.. W środę odwiedziłam najgorszego lekarza na świecie, a mianowicie dentystę. Spędziłam w tym okropnym fotelu ponad godzinę, a efekt końcowy jest taki, że mam aparat ortodontyczny. Na razie tylko na górę, za miesiąc jadę zakładać również na dół. Z tym pierwszym pomęczę się tylko, lub AŻ pół roku, z drugim zaś będzie znacznie gorzej, bo swoje ząbki w normalnym stanie zobaczę dopiero za dwa lata... Doprawdy, tyle się już przy tym nacierpiałam, no ale nic, chyba dam radę! Długi weekend właśnie trwa, a ja czuję, że znów będzie tak, że on przeleci, a ja nawet tego nie poczuję. Moja misja na resztę weekendu do generalny odpoczynek od wszelkich obowiązków, przede wszystkim szkoły. A jak u mnie? Wszystko w jak najlepszym porządeczku, i na swoim miejscu. Pogoda się trochę zepsuła, co za tym idzie humor zszedł na najniższy szczebelek, ale to już norma. Dobrze, kończę, trzymajcie się i życzę wam miłego wieczorku, buziaki! <3