Coś mam takie malutkie wrażenie, że ten rok wbrew życzeniom, będzie gorszy od poprzedniego. W gruncie rzeczy przecież 2011 był cudny! Teraz się nie zapowiada... Nie można mieć za dobrze, bo się w dupie poprzewraca co nie?
"Znów dzień, znów noc
I świt i zmrok
Ten czas tak gna że strach
A ja ciągle czekam
Bo wiem, że przyjdzie ten dzień, co los odmieni
Więc czekam,
Na znak Gdzie iść? Jak żyć? Co brać? Co dać? Kim być?"