Rok jaki był, taki był... Ale nie wiem, czy zły czy dobry...
Styczeń-rozmowa telefoniczna z Nim:* Ahh....
Luty-nic. nudy...
Marzec-Wielki Post... chyba:P
Kwiecień-Wielkanoc.. Cudo...
Maj-majowe... ważne majowe.. przełomowe...
Czerwiec-50lecie OSP. Pamiętna zabawa 16.06
Lipiec-dwutygodniowe nudy bez Martysiaczka:( Początki mojej głupoty i ślepoty oraz gra w ciemno z miłością do Niego... Głupi związek z Adasiem
Sierpień-cud, miód i orzeszki:) Zbiórki, libacje alkoholowe... Kryzys związku
Wrzesień-zawody MDP-6.miejsce... Powolony rozpad związku
Październik-zajebisty różaniec i odwalanie...The End z Adasiem
Listopad-pierwsze gry na sali:) Dalsze odwalanie, ale nie na różańcu:) Powrót miłości do Niego...
Grudzień-pierwsze papierosy... Roraty:) Miłość kwitła i kwitnie...:[zakochany]