Oto jak Martynka została bohaterką jednej z głośniejszych historii miłosnych naszego miasta Łochocin:
16.06.07 odbyło się 50lecie naszej OSP. Była też zabawa. Podczas potańcówki stanęliśmy wszyscy koło garażu, w którym stoi nasze cudowne autko. Pośrodku stał Jacek, a naprzeciw niego wyżej wymieniona Martynka. W pewnym momencie drogiemu Jacusiowi coś odbiło i złapał Martynkę za... rękę:) Martynka spytała:'Co Ty robisz?!', wyrwała się i uciekła. Oboje wpadli do remizy. Martynka próbowała się ukryć w łazience razem z Partycją J, ale jednak nie zdążyły zamknąć drzwi z powodu wspaniałomyślnej Karoliny, która pomogła Jackowi wtargnąć do WClandii. Tam nastąpiła chwila grozy. Pan Strażak wszedł do toalety damskiej i wyciągnął......... Martynkę za rękę:) Kolejna próba nie powiodła się. Martynka oświadczyła, że zatańczy z nim później. Okazało się, że panna musi iść do domu. Jackowi było pewnie bardzo smutno.
Oczywiście Jacek i Martynka nie byli razem. To tylko bujna wyobraźnia naszej młodzieżówki(moja też):[damyrade]