19 maj - pierwsze wygibaski.
Lubię czuć tą miłość, którą obdarowuję was oboje. Lubię rozmowy z brzuchem o 3 nad ranem. Jesteśmy tacy szczęśliwi, ze sobą, w trójkę. Ale jak pomyślę, to czasem brakuje tych kilku osób. Dopiero teraz zauważyłam, że zmienić się może totalnie wszystko. Ale za chwilę myślę o naszym wspólnym domu, turkusowych ścianach, białych meblach, wieczornych spacerkach nad stawy. Że to wszystko robimy razem, będziemy dotykać nieba w październiku Twoimi malutkimi rączkami, bo w nich będzie zamknięty cały nasz świat.
Dziękuję za gratulacje. Niestety muszę to zrobić tutaj, innego kontaktu nie mamy.